Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

== Piaggio Zip 125 = 2002r ==

20-01-2012, 4:13
Aukcja w czasie sprawdzania nie była zakończona.
Najwyzsza cena licytacji: 710 zł     
Użytkownik Bobomaniak
numer aukcji: 2052260961
Miejscowość KUTNO
Licytowało: 4    Wyświetleń: 590   
Koniec: 21-01-2012 22:15:36
info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha

Dziś oferuję na sprzedaż skuter Piaggio ZIP 125.

 

Skuter służył mi jedynie przez jeden sezon (2009), po czym dwa lata przestał w garażu, praktycznie nie jeżdżony. Nie widząc możliwości użytkowania go w sezonie 2012, wystawiam go na sprzedaż.

 

Skuter ma silnik o pojemności 125ccm i taka jest wbita w dowód. Do prowadzenia wymagane jest prawo jazdy kategorii A1 (lub po zmianach jakieś inne...) - nie wystarczy karta motorowerowa lub dowód osobisty.

 

Pojazd ma niewielkie gabaryty, dzięki czemu bardzo sprawnie porusza się w miejskich korkach.

Prędkość maksymalna ~110km/h

Spalanie (podczas ostatnich jazd) na poziomie 3,8l/100km.

Moc wystarczająca do podrzucenia przedniego koła podczas ruszania.

W komplecie kufer GIVI, w którym spokojnie mieści się kask albo parę drobiazgów.

 

Skuter posiada niestety kilka wad, dlatego cena atrakcyjna:

- brak przeglądu

- uszkodzony przedni amortyzator (buja przy hamowaniu)

- pęknięta przednia czasza (widoczna na zdjęciach)

- zerwana blokada kierownicy

- otarcia na niektórych plastikach

- problem z ciśnieniem w tylnym kole (być może tylko kiepski zawór, bo opona zupełnie nowa)

- brak plastikowego dekielka na silniku

- zacinający się kopniak

 

Przeglądu nie robiłęm, gdyż nie jeździłem skuterem blisko 2 lata. A ponieważ nie robiłęm przeglądu, nie naprawiałem też uszkodzonego amortyzatora. Pęknięta czasza nie wpływa na stan techniczny pojazdu - jedynie nie wygląda korzystnie. Wszystkie uszkodzenia są wynikiem szlifu, jaki przydarzył mi się w pierwszym sezonie użytkowania, jeszcze na początku roku. Mimo uszkodzeń dzielnie dojechał do końca sezonu.

 

Przed odstawieniem do garażu w skuterze wymieniono na nowe: akumulator i tylną oponę.

Do tego bardzo świeże OC! - opłacone na początku stycznia (I rata), więc przynajmniej na pół roku spokój.

 

Zdjęcia zrobione kilka dni temu. Nie miałem jeszcze okazji sprawdzić czy odpala (brak prądu), ale w zeszłe wakacje zagadał bez problemu.

Przypominam, że sprzedaję jako uszkodzony!

Odbiór tylko osobisty.

Czekam na rozsądne propozycje.